NIE SĄDŹ DO NOT JUDGE
Jan Twardowskitrans. Sarah Lawson & Magorzata Koraszewska
Mój ty w gorącej święconej wodzie kąpany
proszę cię nade wszystko
nie sądż przedwcześnie nikogo
ani
ascety który prowadzi do nieba sam siebie na smyczy
ani
skrupulata który stale przepisuje swoje sumienie
tam i z powrotem z czystego na brudno
ani
szlachetnych a nadmuchanych
ani
ostrzących sztylet litości
ani
żmijki serca
ani
deklamujących: polna myszka siedzi sobie
konfesjonał ząbkien skrobie -
ani
stukających do nieba w kaloszach
ani
pesymizmu tak głębokiego że każe szukać
ani
tych dla których śmierć jest tylko ostatniąurzędową formalnością
ani
tych po których zostają portrety jak dostojne małpy
My dear fellow hot under the dog collar
I ask you above all
not to judge anybody prematurely
neither
the ascetic who leads himself to heaven on a leash
nor
the stickler who rewrites his conscience back and forth from fair copy to draft
nor
the noble but puffed-up
nor
those who sharpen the dagger of mercy
nor
the heart's little viper
nor
those who recite: a mouse walked into church and sat beneath a pew and saw a cat
nor
those knocking at heaven in galoshes
nor
pessimism so deep that it forces one to seek
nor
those for whom death is only the last official formality
nor
those who leave behind portraits like majestic monkeys

Copyright © Jan Twardowski 2002; Trans. Copyright © Sarah Lawson & Malgorzata Koraszewska 2002


next
index
translator's next